Streszczenie

Aversion Project był najbardziej spektakularnym, ale nie jedynym obliczem psychiatrii apartheidu. Drugim, mniej widowiskowym, a obejmującym znacznie więcej ofiar, był rasowy, dwutorowy system opieki psychiatrycznej - a w jego centrum sieć prywatnych zakładów Smith Mitchell Organisation, do których w 1974 przekazano tysiące przewlekle chorych pacjentów, w ogromnej większości czarnych.1,2

Ten przypadek pokazuje inny mechanizm niż terapia awersyjna: nie przymusowe "leczenie" jednostek, lecz masowe magazynowanie ludzi w warunkach segregacji rasowej, przy udziale prywatnego biznesu, taniej pracy pacjentów i prawa karzącego za ujawnianie warunków. To psychiatria represyjna jako system zaniedbania i wyzysku, a nie pojedynczej tortury.

Dwa światy jednej psychiatrii

Apartheid oznaczał segregację rasową we wszystkich instytucjach - także w psychiatrii. Opieka nad białymi i czarnymi pacjentami różniła się drastycznie: inne placówki, inne warunki, inne finansowanie, inna liczba personelu na pacjenta. Czarny pacjent psychiatryczny znajdował się na przecięciu dwóch systemów wykluczenia - rasowego i psychiatrycznego - i w praktyce był pozbawiony realnej ochrony.1

W 1974 Departament Zdrowia RPA przekazał dużą liczbę przewlekle chorych pacjentów prywatnej organizacji Smith Mitchell. Sprzeciw budził fakt, że znaczna część przekazanych była czarna, a placówki działały na zasadzie komercyjnej. Powstał w ten sposób model, w którym opieka nad najsłabszymi stała się usługą świadczoną dla zysku, przy minimalnym nadzorze i w warunkach segregacji.2

Magazynowanie, tania praca, cisza z mocy prawa

Zakłady Smith Mitchell krytykowano za przeludnienie, złe warunki, wysoką śmiertelność i wykorzystywanie pracy pacjentów za symboliczne wynagrodzenie. Chory nie był tu podmiotem terapii - był mieszkańcem taniego magazynu, którego dodatkowo można było zatrudnić.

Szczególnie ważny jest wymiar prawny. W apartheidowej RPA obowiązywały przepisy karzące za ujawnianie warunków w tych placówkach - publikowanie informacji lub zdjęć z zakładów psychiatrycznych mogło skutkować sankcjami karnymi. To zamykało obieg: warunki były złe, ale ich nagłośnienie było przestępstwem. Ten mechanizm - kryminalizacja jawności - jest jednym z najskuteczniejszych narzędzi ukrywania przemocy instytucjonalnej i wraca w wielu systemach na tej mapie.1

Ambiwalencja świata zewnętrznego: raport APA 1979

W 1979 sytuację badał zespół Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego (APA); jego raport ukazał się w American Journal of Psychiatry, a A. A. Stone opublikował w Lancecie artykuł "Psychiatry and race in South Africa". Reakcja świata zewnętrznego była jednak ambiwalentna. Zespół APA po inspekcjach uznał część placówek za "akceptowalne" - ale sam przyznał, że "uniemożliwiono nam zbadanie kluczowego ogniwa" systemu.2

Ta ambiwalencja jest pouczająca. Inspekcja, której gospodarz pokazuje tylko to, co chce pokazać, produkuje raport potwierdzający pozorną normalność. Segregacyjny system opieki mógł więc uzyskać częściowe świadectwo akceptowalności od zagranicznych ekspertów, mimo że najważniejsze jego elementy pozostały ukryte. Pokazuje to, jak kontrola dostępu do informacji chroni instytucję nawet przed międzynarodowym nadzorem.

Komisja Prawdy i Pojednania oceniła później, że południowoafrykańskie środowisko psychiatryczne "nie odegrało proaktywnej roli w zapewnieniu poszanowania praw człowieka osób chorych psychicznie" w okresie apartheidu.1

Cień, który nie zniknął

Historia Smith Mitchell ma niepokojącą kontynuację. Organizacja została później przekształcona i przemianowana (Life Care / Life Esidimeni), a model prywatnego, masowego magazynowania pacjentów psychiatrycznych przetrwał zmianę ustroju. W 2016 - już w demokratycznej RPA - przeniesienie pacjentów z placówek Life Esidimeni do niedofinansowanych ośrodków doprowadziło do śmierci ponad setki osób z głodu i zaniedbania. To tragedia formalnie odrębna od apartheidu, ale wyrastająca z tej samej struktury: traktowania przewlekle chorych psychicznie jako ciężaru, który można przekazać, przenieść i zredukować kosztowo.2

Ta ciągłość jest ważnym wnioskiem. Represja psychiatryczna nie zawsze wymaga złej woli reżimu. Czasem wystarczy struktura, w której najsłabszy pacjent jest pozycją kosztową, a jego los zależy od rachunku ekonomicznego instytucji.

Znaczenie dla psychiatrii represyjnej

  • System Smith Mitchell to psychiatria represyjna jako masowe zaniedbanie i wyzysk, nie pojedyncza tortura - inny mechanizm niż terapia awersyjna, obejmujący znacznie więcej ofiar.
  • Segregacja rasowa spotęgowała bezbronność pacjenta, umieszczając czarnego chorego na przecięciu dwóch systemów wykluczenia.
  • Kryminalizacja jawności - karanie za ujawnianie warunków - jest jednym z najskuteczniejszych narzędzi ukrywania przemocy instytucjonalnej.
  • Ambiwalentny raport APA pokazuje, jak kontrola dostępu do informacji rozbraja nawet międzynarodowy nadzór.
  • Kontynuacja po apartheidzie dowodzi, że sama struktura traktowania chorych jako ciężaru kosztowego produkuje ofiary niezależnie od ustroju.