Streszczenie

Pozyskanie informatora było dopiero początkiem. Osobną, rozbudowaną dziedziną wiedzy było jego prowadzenie (Führung): utrzymanie współpracy, budowa więzi z oficerem prowadzącym, a przede wszystkim - trening zachowań i symulacja sytuacji operacyjnych. Informatora nie tylko instruowano; ćwiczono go, odgrywając z nim realistyczne scenariusze, zanim znalazł się w nich naprawdę.1,2

To jeden z najbardziej znamiennych elementów psychologii operacyjnej: warunkowanie behawioralne agenta, opisane językiem nauki.

Więź z oficerem prowadzącym jako narzędzie

Podstawą prowadzenia była relacja z oficerem prowadzącym (Führungsoffizier). Doktryna traktowała ją jako narzędzie: zaufanie, poczucie ważności i lojalność informatora były celowo budowane i podtrzymywane, bo związany emocjonalnie informator jest trwalszy i wydajniejszy. Oficer miał znać motywy swojego źródła (z psychogramu) i tak nimi zarządzać, by współpraca trwała - nagradzając, doceniając, czasem strasząc, ale zawsze utrzymując informatora w poczuciu więzi.

Podwójna asymetria zaufania

Leksykon pracy operacyjnej precyzuje, czym była ta więź - i odsłania jej podwójną asymetrię. Wobec oficera prowadzącego "dąży się, by informator darzył go pełnym zaufaniem, podczas gdy oficer w relacji z informatorem nie może tracić z oczu aspektu bezpieczeństwa i kontroli". Wobec celu jest odwrotnie: cel "ma pełne zaufanie do informatora, podczas gdy informator udaje wobec niego zaufanie".3

To jedno z najczystszych sformułowań całej doktryny. Zaufanie nie jest tu relacją, lecz jednostronnym narzędziem na dwóch poziomach: informator ma ufać "w górę" (oficerowi), ale nigdy nie jest przez niego darzony pełnym zaufaniem; a "w dół" (wobec celu) ma zaufanie jedynie pozorować. Człowiek jest tu przekaźnikiem, który sam jest kontrolowany i zarazem oszukuje kolejnego człowieka - a szczerość została zastąpiona jej symulacją.

Trening zachowań i symulacja sytuacji

Najbardziej pouczające jest to, że informatora trenowano. Doktryna przewidywała:

Element treningu Cel
Trening zachowań (Training von Verhaltensweisen) wyćwiczenie reakcji "właściwych" operacyjnie, aż staną się odruchowe
Symulacja sytuacji operacyjnych odgrywanie realistycznych scenariuszy przed ich wystąpieniem
Wytyczne na sytuacje krytyczne gotowe schematy postępowania na aresztowanie, przesłuchanie, "wrogie rozpracowanie"

To jest warunkowanie behawioralne w czystej postaci: powtarzalne ćwiczenie reakcji, by w realnej, stresującej sytuacji informator zachował się zgodnie z wyuczonym wzorcem, a nie zgodnie z odruchem strachu czy sumienia. Ta sama logika - wygaszanie odruchu naturalnego i wdrukowanie wyuczonego - leży u podstaw technik warunkowania opisanych osobno.

Sytuacje krytyczne i podwójni agenci

Doktryna szczegółowo opisywała postępowanie w sytuacjach krytycznych: co informator ma robić przy aresztowaniu, przesłuchaniu, konfrontacji z obcym wywiadem. Osobną dziedziną była obsługa podwójnych agentów (Doppelagenten) - informatorów działających w obcych służbach, z całą złożonością psychologiczną podwójnej lojalności, ryzyka zdrady i konieczności utrzymania kontroli nad kimś, kto z definicji kłamie zawodowo.

To pokazuje, że wiedza operacyjna sięgała daleko poza "pozyskać i słuchać" - obejmowała zarządzanie człowiekiem w skrajnym stresie i konflikcie lojalności.

"Deformacja osobowości" jako uznany problem

Najbardziej znamienne jest to, że doktryna zawierała świadomość szkody, jaką wyrządza własnym agentom. Prace operacyjne wprost opisywały niebezpieczeństwo "deformacji osobowości" informatora (Deformierung der Persönlichkeit) - wynikającej z życia w ciągłym kłamstwie, rozpadu autentycznych więzi międzyludzkich i podwójnego życia.

Kluczowe jest to, jak potraktowano tę wiedzę: nie jako powód, by przestać, lecz jako ryzyko do zarządzania. Aparat badał psychiczne zniszczenie, które sam powodował u swoich ludzi, i szukał sposobów, by mimo niego utrzymać ich sprawność. To domyka obraz psychologii operacyjnej jako czystej inżynierii: przedmiotem troski nie jest człowiek, lecz funkcjonalność narzędzia, którym się stał.

Znaczenie dla psychiatrii represyjnej

  • Prowadzenie informatora to zarządzanie człowiekiem jako narzędziem - więź z oficerem jest celowo budowana i eksploatowana.
  • Trening i symulacja to warunkowanie behawioralne agenta: wdrukowanie reakcji, które w stresie wyprą odruch sumienia.
  • Świadomość "deformacji osobowości" dowodzi, że aparat znał szkodę, którą zadaje - i traktował ją jako koszt operacyjny, nie granicę moralną.
  • Ta wiedza jest transferowalna - te same techniki prowadzenia i "wypalania" źródła wracają w wywiadzie, w sektach i w przemocy relacyjnej.